Nigdy nie wierzyłam w przeznaczenie.Sądziłam że rzeczy dzieją się poprostu przypadkowo-ludzie których spotykamy na naszej drodze też nie są nam przeznaczeni jako przyjaciele-poprostu spotykamy ich przypadkowo i zaczynamy lubić.Ale jednak...nie wszystko da się tak wytłumaczyć.Mówiąc wszystko mam na myśli moje życie.To co w nim zaszło trudno jest nazwać zbiegiem okoliczności.Każde wydarzenie,każda osoba-miała wpływ na moje dalsze życie.Dosłownie jakby ktoś zaplanował to kogo spotkam,to gdzie go spotkam,kiedy go spotkam i co najważniejsze-kim on dla mnie będzie.Czy to wszystko stało się przypadkowo?A może jednak powinnam uwierzyć w przeznaczenie?
Świetny prolog :) Z niecierpliwością czekam na 1 rozdział . Zapowiada się ciekawie :)
OdpowiedzUsuńMs.Stylinson
Super na prawdę świetny prolog. Czekam na 1 rozdział :):) Powodzenia :P
OdpowiedzUsuńhah! no zajebiście. ciekawa jestem opowiadania! :P z waszymi umiejętnościami napewno bd ciekawie. :D
OdpowiedzUsuńJula. :)